Bieżące odcinki cz. 1

Dział NIESPOILEROWY - nie wolno odwoływać się do wydarzeń nie pokazanych w Polsce.
Electra

Post autor: Electra »

Hahaha nie no.. śmiać mi sie chce z tej jakże romantycznej sceny końcowej ;D Taki kiczzzzzz, ale ciesze się, że w końcu Amber "wróciła do domu" ::ok::. Clarke też nieźle wyskoczył z tym tekstem do Stefy odnosnie węża :mrgreen:. Przyznaję rację Taylor - Morgan jest autentycznie chora i powinna się leczyć. A Tay miała brzydki sweterek.. taki zbyt skracający jej 'górną część' :zeby:. Trochę nudne odcinki, zabrakło Deacona to pewnie dlatego ::krzyw::. A ciekawe co jest Morgan? Mnie się cos wydaje, że z dzieckiem coś nie halo. No zresztą dziś (moze ;D) się przekonamy.....
Goku
Posty: 4700
Rejestracja: 2006-08-12, 16:58
Lokalizacja: Dublin
Wiek: 32

Post autor: Goku »

Nie wiem o co wam chodziło z tą fryzurą Rick'a :/...Często mam taką samą bo same mi się tak włosy układają i co z tego??Za to C.J. miał jak zwykle śmieszną fryzurę xD...
Awatar użytkownika
Szogunka
Posty: 2071
Rejestracja: 2006-09-13, 20:31
Lokalizacja: Warmia

Post autor: Szogunka »

Goku, nie wiem czy też ktoś inny, ale na pewno ja pisałam, że od jakiegś czasu Rick ma dziwną fryzurę. Jego grzywka wygląda na wiecznie przetłuszczoną. Jest też jakoś niesymetrycznie większa od reszty włosów.
Po pierwszym dzisiejszym odcinku mogę stwierdzić, że spodziewałam się raczej pastwienia się Stepahnie nad Morgan. Kolejny raz - brawa dla Stephy.
Chwila która trwa, może być najlepszą z wszystkich chwil...
GL Forever
Posty: 1815
Rejestracja: 2007-01-16, 15:27
Lokalizacja: Polska

Post autor: GL Forever »

Nio i w końcu mamy odcinki z 2001 roku :mrgreen: Biedna, Morgan.
Awatar użytkownika
Szogunka
Posty: 2071
Rejestracja: 2006-09-13, 20:31
Lokalizacja: Warmia

Post autor: Szogunka »

OMG! Morgan kilka godzin po porodzie nie ma brzuszka! Też tak chcę!
Chwila która trwa, może być najlepszą z wszystkich chwil...
Awatar użytkownika
Ireth
Posty: 1763
Rejestracja: 2005-09-08, 11:15
Lokalizacja: Konin

Post autor: Ireth »

Wkurza mnie taylor :roll: .Gada Ridge'owi jak on mógł kłamac tyle czasu.Zapomniała już że kiedyś przespała się z Jamesem?
GL Forever
Posty: 1815
Rejestracja: 2007-01-16, 15:27
Lokalizacja: Polska

Post autor: GL Forever »

Biedna Morgan :( :cry:
Awatar użytkownika
Dragon_Scale
Posty: 339
Rejestracja: 2007-01-30, 17:37
Lokalizacja: Rzeszów

Post autor: Dragon_Scale »

Nienawidze tej starej jedzy Stephanie,biedna Morgan :( :cry: Dopiero teraz widac jak jej zalezalo na dziecku.Taylor chociaz troche wyrozumiala byla...

Brooke i Thorn sa troche nudnawi,chociaz fajnie ze dostali to upragnione blogoslawienstwo :wink: [/fade]
Awatar użytkownika
paulincia
Posty: 1030
Rejestracja: 2006-04-28, 13:32
Lokalizacja: opoczno

Post autor: paulincia »

:cry: :cry: Szkoda, że tak sie stało, buu :cry: Dlaczego dziecko musiało umrzeć? Strasznie szkoda mi Morgan.... aż mi się płakać chciało jak widziałam jak bardzo cierpi :cry:
Jedyne co mnie ucieszyło to to, że Erick wreeeeszcie się zgodził na ślub Brooke i Thorna ::ok::
No i Stephanie bardzo ładnie się zachowała
Awatar użytkownika
Kotqa
Posty: 107
Rejestracja: 2007-02-27, 21:45
Lokalizacja: Hawaii ;)

Post autor: Kotqa »

Goku pisze:Oh, my God! They killed Kenny!
You bastards! ::loll::
May pisze:Nie cierpię Morgan, ale szkoda mi się jej zrobiło :( . Za to Ridga wcale, Taylor wyrzuciła go z domu, super ::loll:: :twisted: !
Popieram ::krzyw::
Ale Taylor mi najbardziej szkoda...Morgan obwinia ją za coś czego nie zrobiła a jeśli już to tylko i wyłącznie z winy Morgan :evil:
:serce: Deacon + Amber :serce:
Awatar użytkownika
Tiril
Posty: 2868
Rejestracja: 2007-02-15, 21:47
Lokalizacja: z Bergen

Post autor: Tiril »

Troszkę dziś nudą powiało....nie wydarzyło się nic zaskakującego (nie liczę błogosławieństwa Eric'a bo generalnie odcinek prawie w całości poświęcony był wątkowi Morgan, Taylor i Ridge'a), to że z dzieckiem jest coś nie tak, wiadomo było już wczoraj jak się wszystkie konowały i pielegniary krzywiły i wzywały nawzajem.
I’m your dream, make you real
I’m your eyes when you must steal
I’m your pain when you can’t feel
Sad but true
Ambrossia Moore
Posty: 513
Rejestracja: 2007-01-01, 19:16
Lokalizacja: Beverly Hills

Post autor: Ambrossia Moore »

May pisze:C.J'a też nie było :cry: ! .
Ja też żałuję, że go nie było. Chciałam sobie jeszcze trochę popatrzeć jak ryczy. :evil:
Coś nie chce mi się wierzyć, że Eric dał tak szybko błogosławieństwo Throoke. Nie martwił się już tak o Steph i w ogóle. ::ke:: To dla mnie dziwne patrząc na to co wcześniej robił, by ich rozdzielić.
Rozmowy Tay i Ridge'a nie będę nawet komentować.
Awatar użytkownika
justyna18
Posty: 340
Rejestracja: 2007-02-16, 15:15
Lokalizacja: Z daleka..

Post autor: justyna18 »

Ta scena kiedy Stephanie stała nad Morgan przypomniała mi sie scena kiedy to Morgan slała nad Clarkiem a on miał taki sam strach jak Morgan dziś. Jak Kuba Bogu, tak Bóg Kubie. ::loll:: Ale troche szkoda, że Morgan straciła to dziecko. Coś mi sie wydaje dziwne że Eric tak szybko sie zgodził... ::ke:: Dobrze, że nie było Amber ani Rick nie moga na nich patrzeć! :evil:
Awatar użytkownika
Kaska
Posty: 544
Rejestracja: 2007-03-03, 12:07
Lokalizacja: Węgierska Górka

Post autor: Kaska »

Pierwszy raz zrobiło mi się żal Morgan... :(
Awatar użytkownika
Tiril
Posty: 2868
Rejestracja: 2007-02-15, 21:47
Lokalizacja: z Bergen

Post autor: Tiril »

Kaska pisze:Pierwszy raz zrobiło mi się żal Morgan... :(
A mnie jest żal prawie od początku, widać że jest niezrównoważona i obojętnie czy z własnej winy czy nie to cierpi.
I’m your dream, make you real
I’m your eyes when you must steal
I’m your pain when you can’t feel
Sad but true
Zablokowany