Bieżące odcinki cz. 1
Zgadzam się z tym, co napisał Adex. Dla mnie ten odcinek mógłby być ostatnim MNS. Beth wyglądała bardzo dobrze na ślubie. Nie ma nawet jak porównywać ją ze Stephanie. Poza tym uważam, że Brooke zachowała się bardzo dobrze w stosunku do Morgan. Taylor była trochę bezczelna prosząc ją o zwolnienie Morgan tylko dlatego, że miała z nią problem. Taylor niech już jedzie na te wyspy. Może będziemy mieć odpoczynek od niej i od Ridge'a przez jakiś czas. 
Sally była dzisiaj jakaś dziwna... Sama powiedziała że chce jechać do Stephanie żeby ją wesprzeć.
Jeszcze kilka odcinków temu dogryzały sobie jak nie wiem i walczyły o dziecko.
Fajna była scena w gabinecie Brooke. Myślałem że Taylor widząc Morgan powie "O Morgan! Eee... to ja już sobie pójdę..." a tu wyskakuje z takimi tekstami. Tak wogóle to co ją obchodzi czy Morgan pracuje w Forrester Creactions, przecież ona jest psycholożką więc nie tam jej miejsce. No chyba że chodzi o Ridge'a.
Ogólnie to odcinki były nudnawe.
Najgorsze że nie było Amber. Każdy odcinek bez Amber jest odcinkiem straconym! 
Fajna była scena w gabinecie Brooke. Myślałem że Taylor widząc Morgan powie "O Morgan! Eee... to ja już sobie pójdę..." a tu wyskakuje z takimi tekstami. Tak wogóle to co ją obchodzi czy Morgan pracuje w Forrester Creactions, przecież ona jest psycholożką więc nie tam jej miejsce. No chyba że chodzi o Ridge'a.
Ogólnie to odcinki były nudnawe.
-
Ambrossia Moore
- Posty: 513
- Rejestracja: 2007-01-01, 19:16
- Lokalizacja: Beverly Hills
To prawda co napisali Adex i LoLex. Ten odcinek mógłby być ostatnim.
Najbardziej z Loganów podobała mi się oczywiście Brooke, A po niej Donna ... i Babcia.
Nie podobało mi się jak Taylor tak obgadywała Morgan. Zrobiła co zrobiła a ona musi to trąbić na cały ( no może prawie
) świat. Dobrze, że Brooke jej w pewnym sensie broniła.
Ciekawe, czy scenarzyści pokażą przysięgę małżeńską Tay i Ridge'a i podróż poślubną Brooke i Thorne'a. Fajnie by było.
A tak na marginesie to szkoda, że nie pokazali wesela.
Najbardziej z Loganów podobała mi się oczywiście Brooke, A po niej Donna ... i Babcia.
Nie podobało mi się jak Taylor tak obgadywała Morgan. Zrobiła co zrobiła a ona musi to trąbić na cały ( no może prawie
Ciekawe, czy scenarzyści pokażą przysięgę małżeńską Tay i Ridge'a i podróż poślubną Brooke i Thorne'a. Fajnie by było.
A tak na marginesie to szkoda, że nie pokazali wesela.
Wydarzenia z Clarckiem i pytonem (imienia nie pamiętam) spowodowały, że boję się o Taylor. Gdyby tylko Morgan chciała przywrócić Taylor do pionu, ale wydaje mi się, że skoro tak postąpiła z Clarckiem, a to było jeszcze przed stratą dziecka... Do tego obwinia panią doktor o śmierć maleństwa...
Chwila która trwa, może być najlepszą z wszystkich chwil...
-
Ambrossia Moore
- Posty: 513
- Rejestracja: 2007-01-01, 19:16
- Lokalizacja: Beverly Hills
Myślę, że o to nie musisz się martwić. Taylor zawsze ma w zanadrzu kilka dodatkowych żyć.Szogunka pisze:Wydarzenia z Clarckiem i pytonem (imienia nie pamiętam) spowodowały, że boję się o Taylor. Gdyby tylko Morgan chciała przywrócić Taylor do pionu, ale wydaje mi się, że skoro tak postąpiła z Clarckiem, a to było jeszcze przed stratą dziecka... Do tego obwinia panią doktor o śmierć maleństwa...
Ślub był zrobiony cudnie.
Stefcia swoim wejściem przyćmiła wszystkich, łącznie z panną młodą.
Ciekawe jak długo potrwa ten rozejm na linii Królowa - nowa synowa, bo chyba nikt się nie łudzi, że będzie permanentny?
Beth wyglądała moim zdaniem bardzo niekorzystnie. Ta fryzura jej nie służy - za bardzo wyszczupla i postarza jej twarz, a dodatkowo eksponuje pomarszczoną szyję.
Już babcia Logan wydawała się gładsza.
Co do dzisiejszego odcinka, uważam, że Brooke postąpiła lekkomyślnie pozwalając Morgan zostać. Ostatnie akcje, a zwłaszcza próba zabójstwa Clarke'a przy pomocy Patsy unaoczniają, że Morgan jest zdolna do największych podłości. Brooke się przekona dopiero jak coś się komuś stanie przez tę psychopatkę.
Tak samo zresztą było z Sheilą, z którą też się na początku przyjaźniła.
Wtedy też ją wszyscy ostrzegali, ale widać nic jej to nie nauczyło. 
Beth wyglądała moim zdaniem bardzo niekorzystnie. Ta fryzura jej nie służy - za bardzo wyszczupla i postarza jej twarz, a dodatkowo eksponuje pomarszczoną szyję.
Co do dzisiejszego odcinka, uważam, że Brooke postąpiła lekkomyślnie pozwalając Morgan zostać. Ostatnie akcje, a zwłaszcza próba zabójstwa Clarke'a przy pomocy Patsy unaoczniają, że Morgan jest zdolna do największych podłości. Brooke się przekona dopiero jak coś się komuś stanie przez tę psychopatkę.
Również muszę napisać, że dzisiejszy odcinek był piękny. Tylko ten pastor co wszystkich pożenił nie był dla mnie zbyt wiarygodny
Brooke i Thorne wyglądali cudnie
, jeszcze te zwolnione tempo, muzyka i komentarz Brooke o wielkim pojednaniu dwóch rodzin....
Zgadzam się, z poprzednikami, że właśnie tak mógłby wyglądać ostatni odcinek w MNS

Zgadzam się, z poprzednikami, że właśnie tak mógłby wyglądać ostatni odcinek w MNS
-
Dawidek
- Administrator
- Posty: 10466
- Rejestracja: 2006-06-21, 22:17
- Lokalizacja: woj. śląskie
- Wiek: 44
Popieram Wasze wypowiedzi odnośnie tego ślubu, więc nie będę sie powtarzać. Wzruszające to było. Też miałem wrażenie, że to koniec MnS.
Też zauważyłem to, skąd Spectrowie wiedzieli, że Stephanie będzie na ślubie. Może Kimberly informowała ich na bieżąco, dzwoniąc z komórki?
Brooke ma ciężki orzech do zgryzienia. Zostawić Morgan z firmie, czy zwolnić ją ze względów bezpieczeństwa. Sa mnie wiem co w tej sytuacji zrobiłbym. Z jednej strony nie chciałbym narażać firmy i łączyć spraw osobistych i zawodowych, a z drugiej strony świadomość, że pracownik zagraża innym osobom. Sam nie wiem. Więc tutaj aż dziwię się, że Brooke podjęła tak szybko tę decyzję.
Też zauważyłem to, skąd Spectrowie wiedzieli, że Stephanie będzie na ślubie. Może Kimberly informowała ich na bieżąco, dzwoniąc z komórki?
Brooke ma ciężki orzech do zgryzienia. Zostawić Morgan z firmie, czy zwolnić ją ze względów bezpieczeństwa. Sa mnie wiem co w tej sytuacji zrobiłbym. Z jednej strony nie chciałbym narażać firmy i łączyć spraw osobistych i zawodowych, a z drugiej strony świadomość, że pracownik zagraża innym osobom. Sam nie wiem. Więc tutaj aż dziwię się, że Brooke podjęła tak szybko tę decyzję.
- Adex-fan Brooke
- Posty: 18327
- Rejestracja: 2005-08-24, 15:51
- Lokalizacja: woj.dolnośląskie
- Wiek: 42
Rozumiem że Ty byś nie miała nic przeciwko gdyby zwolniono Cię z pracy za to że poza nią wrobiłaś kogoś w dziecko i jeszcze Ci umarło a żona tego kogoś kazałaby Cie dobić pozbawieniem pracy. Ciekawe co na to prawo pracy
Brooke nie wie nic o wężu itp, uznała obecnie że więcej szkody może wyniknąc z tego jak zwolni Morgan.
Brooke nie wie nic o wężu itp, uznała obecnie że więcej szkody może wyniknąc z tego jak zwolni Morgan.
Polecam:DYNASTIA,Sunset Beach,B&B,Melrose Place,Desperate Housewives,Świat wg Bundych,Allo Allo,Pokolenia,Moonlighting,Baywatch,Alf,Nanny,Co ludzie powiedzą,Ally Mcbeal,QAF,Prison Break,Dexter,Dr Quinn,Y&R,Devious Maids, Sex and the city





