Bieżące odcinki cz. 1

Dział NIESPOILEROWY - nie wolno odwoływać się do wydarzeń nie pokazanych w Polsce.
Awatar użytkownika
justyna18
Posty: 340
Rejestracja: 2007-02-16, 15:15
Lokalizacja: Z daleka..

Post autor: justyna18 »

Rick jest żałosny! Jak zawsze na obiecywał Amber niewiadaomo co i oczywiśście to są obietnice bez pokrycia... ::kwasny:: Nie wiem co on sobie wogóle myśli że jak powie Amber że będą mieli najhuczniejszy ślub w Los Angele to już ją zdobędzie. ::plask wczolo: Poza tym to jego gadki o tym że popełnił błąd było rzenujące. Mam nadzieje że Amber nie bedzie go słuchać i zostanie z Deaconem.
Ja uwarzałam Ridga za dupka ale teraz że jednak coś myśli. Zrobiło sie troche ciekawiej w B&B.Aha i Taylor też potrafi sie czasem fajnie zachować. To była super scena z tym rzutem.
A ten lektor to jest juz czasem wkurzający. Naprawde.
Dawidek
Administrator
Posty: 10466
Rejestracja: 2006-06-21, 22:17
Lokalizacja: woj. śląskie
Wiek: 44

Post autor: Dawidek »

Tego na razie nie wiemy, czy obietnice rick'a są bez pokrycia. Ale z tym hucznym ślubem przesadził. Amber ma cię zki orzech do zgryzienia.
Morgam traci swój instynkt samozachowawczy. Nie pomyslała, że facet, który ją zaprasza na kolację, to najprawdopodobniej odwiezie ją do domu. Więc ona wpadła w pułapkę i teraz nieudolnie próbuje się bronić. I odwlec konfrontację. Taylor zachowała się dziś bardzo przytomnie. W odróźnieniu od Tim'a, który nadal zadurzony jest w Morgan. Mimo, to go lubię, to sympatyczna postać.
Bez komentarza pozostawiam kolejną wpadkę lektora.
Mam nadzieję, że obejrzę jutrzejsze odcinki.
Awatar użytkownika
Liason-fanka
Posty: 1770
Rejestracja: 2007-05-08, 20:00
Lokalizacja: z Port Charles :D

Post autor: Liason-fanka »

Rzadko kiedy ogladam MNS w TV, ale dzisiaj akurat bylam u babci i ogladalam, hehe :D Ridge mi kurcze zaimponowal, ze nie dal sie do konca nabrac na gierki Morgan i jednak podejrzewa, ze cos jest nie tak. Ale za to smiac mi sie chcialo jak trzy razy prawie wyszedl z samochodu i trzy razy go Morgan zatrzymala z takim przerazeniem w oczach, hehe :D Ach te pelne napiecia wyrazy twarzy :)
Gośka

Post autor: Gośka »

Co to się wczoraj działo!!!!! :D

- Co do Ricka i Amber. Cóż, niech Amber w końcu przestanie się miotać i niech wali prosto z mostu o co jej chodzi, z kim chce być. Bardziej wolałabym żeby byla Z Deaconem :D

-a co do wątku z Morgan, Ridżem i Tejlor....cóż, to były emocje :D Bardzo szybka i wartka akcja. Gdy Taylor wybiła szybę to już emocje sięgnęły zenitu :)

Ciekawe co dziś będzie ::rad::

Pozdrawiam!
Awatar użytkownika
Tiril
Posty: 2868
Rejestracja: 2007-02-15, 21:47
Lokalizacja: z Bergen

Post autor: Tiril »

Morgan pewnie i tak zdoła się wyłgać, że niby awanturujący się współlokatorzy czy coś podobnego. No chyba, że Taylor zacznie krzyczeć na tyle głośno, żeby Ridge ją usłyszał.
Te psy to niby tylko czekają, żeby zagryźć Taylor, a jakoś Tim stanął w otwartych drzwiach z zakupami a one ani dudu ::chytry::
I’m your dream, make you real
I’m your eyes when you must steal
I’m your pain when you can’t feel
Sad but true
Awatar użytkownika
Kaska
Posty: 544
Rejestracja: 2007-03-03, 12:07
Lokalizacja: Węgierska Górka

Post autor: Kaska »

Wczoraj były strasznie nudne odcinki. :ziewam: Dosłownie NIC się nie działo! :zmiesz::
Dopiero ostatnia akcja wzbudziła mą ciekawość. ::rad:: Teraz wreszcie będzie na co czekać.

Już nic nie mówię o Amber. Tak chyba będzie lepiej dla jej fanów. :mrgreen:

Szkoda mi Morgan, bo rzeczywiście wpadła. :| Ona jest chora i potrzebuje pomocy.
Z drugiej strony jednak chciałam już końca tego wątku. :ziewam:

No... zobaczymy, jak się to wszystko dalej potoczy. :)
Ostatnio zmieniony 2007-05-09, 13:17 przez Kaska, łącznie zmieniany 1 raz.
No i wszystkie moje ulubione postacie się wykończyły: Sheila w więzieniu, Morgan w psychiatryku, a Tayor nie żyje...
Awatar użytkownika
Jasmine
Posty: 144
Rejestracja: 2006-06-01, 16:59
Lokalizacja: Poznań

Post autor: Jasmine »

Dawno nic nie pisałam bo wkurzyłam się tymi atakami na Brooke, potem długi weekend i ta ekspresowa ankieta odnośnie Brooke...dziwne że nie było mnie parę dni i nie zdążyłam nawet zagłosować... :twisted:

No ale do tematu powracając - wkurza mnie Rick i ten żałosny tekst - moja matka chce nas rozdzielić, moja matka to zaplanowała, mama jest najgorsza, ja nie jestem winny, ja nie mam własnego zdania ani rozumu - idiota! Matka po prostu wiedziała, że sam na sam zachowa się jak gówniarz spuszczony z łańcucha i tak właśnie zrobił. Ona nikogo na siłę całować nie kazała. Tak się kochają że przy byle nieporozumieniu wpadają w ramiona innych - bardzo dojrzałe...nie ma co...a potem wszyscy larum podnoszą jaka to Brooke jest podła. Ona po prostu zna ich lepiej niż inni...

Nie mogę patrzyć na Stephanie to jej nieustanne wtrącanie się w sprawy innych, no ale ona może , Brooke nie... Nie mówiąc już o tym, że do dziś nie rozumiem, za co ona lubi Amber, chyba jednak ma sentyment, że obroniła ją przez Shilą...nic innego, sensownego nie przychodzi mi do głowy...

Ja w każdym razie nie mogę się do niej za choinkę przekonać...kocha Ricka a moment po rozstaniu już leży w łóżku z innym i na 100% gdyby nie dupek pod drzwiami nic by jej nie powstrzymało przed pójściem na całość...

Zaraz się okaże że jednak nic się nie stało, że nie ma o czym mówić, bo przecież nie może wyjść że Brooke miała rację i znowu będzie fałszywy heppy end...niedobrze się robi...

A swoją drogą taka jest oddana dziecku, wspaniała matka ale nie przeszkodziło jej to bryknąć aby przeżyć jak to ujęła ,,najbardziej intensywny dzień w życiu"...no no pieknie się zaczyna. Czyli jak była z Rickiem, to właściwie nie żyła pełnią życia...pokręcone te jej uczucia...

Bardzo podoba mi sie Morgan, przynajmniej jest coś interesującego i intrygującego w tej farsie...
Awatar użytkownika
Kaska
Posty: 544
Rejestracja: 2007-03-03, 12:07
Lokalizacja: Węgierska Górka

Post autor: Kaska »

Pierwszy odcinek trzymał w napięciu. :zeby:
Wreszcie mamy kogoś nowego, czyli Sally i Clarke`a. No i może jeszcze Stephanie. :)
Ciekawe, o co chodzi Stefie, że chce pogadać o Morgan.

Come on, Ridge! Pomyśl, pomyśl! :lol:
No i wszystkie moje ulubione postacie się wykończyły: Sheila w więzieniu, Morgan w psychiatryku, a Tayor nie żyje...
Awatar użytkownika
Liason-fanka
Posty: 1770
Rejestracja: 2007-05-08, 20:00
Lokalizacja: z Port Charles :D

Post autor: Liason-fanka »

Kaska pisze:Pierwszy odcinek trzymał w napięciu. :zeby:
Wreszcie mamy kogoś nowego, czyli Sally i Clarke`a. No i może jeszcze Stephanie. :)
Ciekawe, o co chodzi Stefie, że chce pogadać o Morgan.

Come on, Ridge! Pomyśl, pomyśl! :lol:
Ta czynnosc jest bohaterom soap oper niestety na ogol nieznana i daja sobie wmowic wszystko :D Ciekawa jestem co Morgan wymysli, zeby utrzec sie przed wejsciem Ridge'a do domu :D Kurcze ogladalam juz kiedys te odcinki, ale albo zupelnie zapomnialam albo co sie stalo, albo akurat tych konkretnych paru odcinkow nie widzialam...
Awatar użytkownika
Tiril
Posty: 2868
Rejestracja: 2007-02-15, 21:47
Lokalizacja: z Bergen

Post autor: Tiril »

Dla takich odcinków właśnie oglądam Modę :zeby: świetne oba, tyle się dziś wydarzyło, ile czasem przez tydzień nie :zeby: Przede wszystkim Ridge-zaskoczył mnie dziś nieziemsko. Najpierw genialnie (jak na standardy mody)skojarzył rysunek Steffy z psami Tima, a potem zamiast dzwonić zrobił Morgan wjazd na house:) Bałam się, że zepsuje wszystko bo zacznie dzwonic i się anonsować.
No i ofkors nareszcie Sally z Clarkiem:D i Patsy wspomnieli ::rad:: ::rad::
Mam nadzieję, że Rick i Amber znikną na jakiś czas, bo mam ich chwilowo dość.
I’m your dream, make you real
I’m your eyes when you must steal
I’m your pain when you can’t feel
Sad but true
Awatar użytkownika
Liason-fanka
Posty: 1770
Rejestracja: 2007-05-08, 20:00
Lokalizacja: z Port Charles :D

Post autor: Liason-fanka »

No wlasnie ja tez sie balam ze Ridge zadzwoni, co by oczywiscie dalo Morgan duzo czasu na zaplanowanie kolejnego uniku :D Brawa dla Forrestera w tym odcinku!! :)

A Amber i Rick jakos zawsze mnie denerwowali troche, wiec z checia bym odpoczela od tego watku...
Awatar użytkownika
Szogunka
Posty: 2071
Rejestracja: 2006-09-13, 20:31
Lokalizacja: Warmia

Post autor: Szogunka »

Coś dziwnego. Niby ra sama Morgan, a już mis ię dziś nie podobała. Napompowane usta, ochydnie umieśnione ramiona, brzydki wyraz twarzy. Czyżby to chęć mordu tak a nią wpływała, czy na moje jej postrzeganie? Kolejny dzięń Ridge plusuje. Czemu nie ma ankiety jemu poświęconej? Stephanie trochę za późno przyciska Clarka.
Chwila która trwa, może być najlepszą z wszystkich chwil...
Awatar użytkownika
Robi
Posty: 6401
Rejestracja: 2006-06-29, 13:55
Lokalizacja: Stargard Szczeciński

Post autor: Robi »

Dzisiaj w końcu Ridge zaczął intensywniej myśleć :: bow :: Aż się spocił :mrgreen:
Dzisiaj -jak nigdy - żal mi było Taylor . Biedaczka .
Nasz serial zamienia się w film sensacyjny , ten wjazd Ridge i Morgan z pistoletem .
Awatar użytkownika
Tiril
Posty: 2868
Rejestracja: 2007-02-15, 21:47
Lokalizacja: z Bergen

Post autor: Tiril »

Szogunka pisze:Coś dziwnego. Niby ra sama Morgan, a już mis ię dziś nie podobała. Napompowane usta, ochydnie umieśnione ramiona, brzydki wyraz twarzy. Czyżby to chęć mordu tak a nią wpływała, czy na moje jej postrzeganie? Kolejny dzięń Ridge plusuje. Czemu nie ma ankiety jemu poświęconej? Stephanie trochę za późno przyciska Clarka.
Mnie się jej ciało też nie podoba.Fuj!
I’m your dream, make you real
I’m your eyes when you must steal
I’m your pain when you can’t feel
Sad but true
Awatar użytkownika
Kaska
Posty: 544
Rejestracja: 2007-03-03, 12:07
Lokalizacja: Węgierska Górka

Post autor: Kaska »

Tiril pisze:Mam nadzieję, że Rick i Amber znikną na jakiś czas, bo mam ich chwilowo dość.
Ja też. To już się staje nudne. :ziewam: Zasypiam na takich scenach. Nawet na nie nie patrzę, bo nie chcę się denerwować widokiem tej trójcy. :roll:

Ridge nie jest do końca pewny, czy Morgan jest czemuś winna, a tu bez namysłu wjeżdża w jej dom. ::chytry::
No i wszystkie moje ulubione postacie się wykończyły: Sheila w więzieniu, Morgan w psychiatryku, a Tayor nie żyje...
Zablokowany