Rick vs Deacon

Dział NIESPOILEROWY - nie wolno odwoływać się do wydarzeń nie pokazanych w Polsce.
ODPOWIEDZ
Ambrossia Moore
Posty: 513
Rejestracja: 2007-01-01, 19:16
Lokalizacja: Beverly Hills

Post autor: Ambrossia Moore »

Adex-fan Brooke pisze:Zdaje mi się że zwolennicy Deacona kierują się jego wyglądem ::chytry:: Przeciez jak pojawił sie w B&B to był ewidentny drań i teraz tylko trochę się zmienił, jest o wiele fajniejszy, ale jednak czy juz taki ideał dla Amber i dziecka? Już zapomnieliście jak traktował Carmen? Skąd pewność że dla Amber byłby już zawsze taki dobry? Ich związek (który nie był związkiem) nie miał jeszcze żanej próby tak jak w przypadku często faktycznie rozpieszczonego i denerwującego Ricka, który jednak zna dobrze Amber i kocha. Ciekawi mnie więc czy oceniacie obiektywnie i czy gdyby aktor grający Tima był Deaconem mielibyście takie samo zdanie? ::chytry::
---
Wg mnie wcale nie było widac że Rickowi na wyjeździe lepiej a kto mu broni spotykac się z tymi znajomymi? Ślub to chyba nie więzienie, jak podzielą się obowiązkami i przy pomocy tak wspaniałej bogatej rodziny dadza radę. Deacon się zmienił, ale do aniołka mu daleko jeszcze. Nie mówię jednak że któryś lepszy a któryś gorszy, jasne jest że Amber stworzy udany związek z tym którego kocha no a kto to jest? Rick -który ma wady jakie ma

Widzę, że swietnie się rozumiemy. ::rad::
Awatar użytkownika
Adex-fan Brooke
Posty: 18327
Rejestracja: 2005-08-24, 15:51
Lokalizacja: woj.dolnośląskie
Wiek: 42

Post autor: Adex-fan Brooke »

No to się ciesze :)
Polecam:DYNASTIA,Sunset Beach,B&B,Melrose Place,Desperate Housewives,Świat wg Bundych,Allo Allo,Pokolenia,Moonlighting,Baywatch,Alf,Nanny,Co ludzie powiedzą,Ally Mcbeal,QAF,Prison Break,Dexter,Dr Quinn,Y&R,Devious Maids, Sex and the city
Amberanna
Posty: 51
Rejestracja: 2007-04-24, 22:43
Lokalizacja: Lubelskie

Post autor: Amberanna »

Nie oszukujmy się. Amber i Rick w ogóle do siebie nie pasują. Inne pochodzenie, inne wykształcenie. Natomiast, pomijając nawet wygląd Deacona i jego wcześniejsze zachowanie, bardziej pasuje on do Amber. To te same "klimaty". W życiu na dłuższą metę takie związki jak Amber i Ricka nie mają szans. Nie wytrzymają próby czasu. No, ale w Modzie nie ma nic na długo, więc niech sobie będą razem. Zobaczymy co z tego wyniknie.
La vita e bella!
Awatar użytkownika
Cosmo
Posty: 1730
Rejestracja: 2006-09-08, 21:45
Lokalizacja: Mysłowice

Post autor: Cosmo »

No ale jak dwie osoby naprawdę się kochają to chyba dla nich bez różnicy jakie kto ma wykształcenie czy skąd pochodzi. :roll: Za bardzo odnosicie się do słów Deacona, on za bardzo wyolbrzymia całą sprawę. ::kwasny::
Awatar użytkownika
Robi
Posty: 6401
Rejestracja: 2006-06-29, 13:55
Lokalizacja: Stargard Szczeciński

Post autor: Robi »

Wykształcenie i pochodzenie tutaj nie gra roli . Tu chodzi o to ,że Rick to dziecko i małżeństwo w tym wieku jest absurdem.
Awatar użytkownika
annnia
Posty: 315
Rejestracja: 2007-02-21, 00:49
Lokalizacja: polska

Post autor: annnia »

Skoro Rick czuje się gotowy do małżeństwa (chce tego!!), nikt go nie zmusza i chce byc z Amber bo bardzo ją kocha, to ja uważam, ze wiek nie ma tu najmniejszego znaczenia. A od kiedy niby jest ta granica kiedy można zawierać małżeństwo: 23 lata 25 lat czy 28 lat??
Ten wcześniejszy Deacon moim zdaniem był bardziej niedojrzały od Ricka, teraz się zmienił ale nie wiadomo czy na długo. Czy znowu mu się coś nie odmieni.
Awatar użytkownika
Tiril
Posty: 2868
Rejestracja: 2007-02-15, 21:47
Lokalizacja: z Bergen

Post autor: Tiril »

annnia pisze:Skoro Rick czuje się gotowy do małżeństwa (chce tego!!), nikt go nie zmusza i chce byc z Amber bo bardzo ją kocha, to ja uważam, ze wiek nie ma tu najmniejszego znaczenia. A od kiedy niby jest ta granica kiedy można zawierać małżeństwo: 23 lata 25 lat czy 28 lat??
Ten wcześniejszy Deacon moim zdaniem był bardziej niedojrzały od Ricka, teraz się zmienił ale nie wiadomo czy na długo. Czy znowu mu się coś nie odmieni.
Tu nie chodzi o wiek Ricka tylko o jego zachowanie i dojrzałość emocjonalną, a raczej jej brak
I’m your dream, make you real
I’m your eyes when you must steal
I’m your pain when you can’t feel
Sad but true
Debora
Posty: 291
Rejestracja: 2007-04-08, 13:15
Lokalizacja: Lublin

Post autor: Debora »

Rick po prostu jest rozpieszczony,za dobrze mu było w życiu,uważa,że Deacon jest gorszy od niego bo nie wychował się w dobrej rodzinie i nie ma tyle kasy.
Śpieszmy się kochać ludzi,bo tak szybko wyjeżdżają za granicę....

...;:::Lordi,Nirvana,Mettalica:::;....
Awatar użytkownika
Olunia
Posty: 78
Rejestracja: 2006-06-29, 20:50
Lokalizacja: gliwice

Post autor: Olunia »

Rick jest bogaty i ysli,ze wszystko mozna zalatiwc pieniedzmi i to sie mi w nim nie podoba.Ogolnie nudzi mnie juz ten caly spor o dziecko.Niech to sie juz zakonczy.
Awatar użytkownika
paulincia
Posty: 1030
Rejestracja: 2006-04-28, 13:32
Lokalizacja: opoczno

Post autor: paulincia »

Dzisiaj Deacon udowodnił Nam, że naprawdę kocha Amber....Pozwolił jej odejść, a to naprawdę wielkie poświęcenie... Jestem pewna, że Rick by się na to nie zgodził...
Awatar użytkownika
ana
Posty: 801
Rejestracja: 2006-04-21, 21:26
Lokalizacja: wrocław

Post autor: ana »

Rick dziś powiedział, że tęsknił za Amber już nastepnego dnia....a z tego co kojarzę, tego samego wieczoru jak ją wyrzucił albo na drugi dzień "miział" się na łóżku z Kim... ::cojest:: ::ysz::
Awatar użytkownika
Liason-fanka
Posty: 1770
Rejestracja: 2007-05-08, 20:00
Lokalizacja: z Port Charles :D

Post autor: Liason-fanka »

paulincia pisze:Dzisiaj Deacon udowodnił Nam, że naprawdę kocha Amber....Pozwolił jej odejść, a to naprawdę wielkie poświęcenie... Jestem pewna, że Rick by się na to nie zgodził...
No to bylo zdecydowanie duze poswiecenie ze strony Deacona i podziwiam go za to.
Amberanna
Posty: 51
Rejestracja: 2007-04-24, 22:43
Lokalizacja: Lubelskie

Post autor: Amberanna »

Robi pisze:Wykształcenie i pochodzenie tutaj nie gra roli . Tu chodzi o to ,że Rick to dziecko i małżeństwo w tym wieku jest absurdem.

Ależ oczywiście, że gra! Niejednokrotnie było to podkreślane w serialu. A dziecinność i niedojrzałość emocjonalna Ricka to tylko kolejny argument za tym, że Amber i Rick nie powinni być razem. Dziwny ten ich związek. Natomiast na ich korzyść przemawia tylko jeden argument, że się kochają (o ile). Ciekawe jak długo?
La vita e bella!
Ambrossia Moore
Posty: 513
Rejestracja: 2007-01-01, 19:16
Lokalizacja: Beverly Hills

Post autor: Ambrossia Moore »

Amberanna pisze:
Robi pisze:Wykształcenie i pochodzenie tutaj nie gra roli . Tu chodzi o to ,że Rick to dziecko i małżeństwo w tym wieku jest absurdem.

Ależ oczywiście, że gra!
Oczywiście, że nie gra. ::ok:: Weżmy na przykład pochodzenie Brooke, a pochodzenie Thorne'a, Eric'a czy Ridge'a. Pomimo tego potrafili stworzyć szczęsliwy związek i obdarowywać się wielką milością. Myślę, że tak samo będzie z Amber&Rick'iem. :serce:
Awatar użytkownika
Kaska
Posty: 544
Rejestracja: 2007-03-03, 12:07
Lokalizacja: Węgierska Górka

Post autor: Kaska »

Olunia pisze:Rick jest bogaty i ysli,ze wszystko mozna zalatiwc pieniedzmi i to sie mi w nim nie podoba.Ogolnie nudzi mnie juz ten caly spor o dziecko.Niech to sie juz zakonczy.
Dokładnie. ::ok::

Obecnie jestem za Rickiem. Niech on wychowuje małego. Deacon nie nadaje się na ojca. I nie obchodzi mnie to, że się zmienił. NIE zmienił się! Jest taki sam, jak wcześniej. Chce się zemścić i wykorzystuje do tego celu najmniej winną Bridget. ::plask wczolo:
Czy on nie jest już za stary na takie pogrywki? ::ysz::
I kto tu jest dzieciakiem?! ::ke::
No i wszystkie moje ulubione postacie się wykończyły: Sheila w więzieniu, Morgan w psychiatryku, a Tayor nie żyje...
ODPOWIEDZ