Bieżące odcinki cz. 1

Dział NIESPOILEROWY - nie wolno odwoływać się do wydarzeń nie pokazanych w Polsce.
Awatar użytkownika
annnia
Posty: 315
Rejestracja: 2007-02-21, 00:49
Lokalizacja: polska

Post autor: annnia »

wiwi pisze:Domysły. które trafiały w sedno ;) Deacon nie jest Amber obojętny, gdyby Rick nie wtargnął do pokoju hotelowego wszyscy wiemy co by się stało. I to tyle z tą wielką miłością Ricka i Amber :roll:
Zgadzam się że Deacon nie jest Amber objętny zżyli się ostatnio i zaprzyjaźnili, ale Amber go nie kocha jak domniema Brooke, a to jest różnica. Uważam, że Amber popełniła błąd w tym pokoju hotelowym, za szybko uległa Deaconowi ale nie na pewno z tego powodu, ze kocha Deacona, była skołowana całą sytuacją, załamana, nie wiedziała co o tym wszystkim myśleć, a Deacon umiejętnie wykorzystał okazję. Cały czas wmawiał Amber, że Rick ma ją gdzieś, że nawet nie wytłumaczył się z zdjęc, że jej nie szanuje i że napewno znajdzie sobie inną lepszą kandydatkje na żonę niż Amber , wykształconą, bogatą itd. Pozatym cały czas mówił jej, że nikt jak on jej nie pokocha, że on zrobi dla niej wszytko, że tylko on ją rozumie, że przy nim znajdzie szczęście itd. itp. No i Amber uległa niestety. :roll:
Awatar użytkownika
Tiril
Posty: 2868
Rejestracja: 2007-02-15, 21:47
Lokalizacja: z Bergen

Post autor: Tiril »

Amber w hotelu nie uległa Deaconowi z miłości, po prostu potrzebowała kogoś, a D. to wykorzystał po prostu. I co więcej -on zdaje sobie sprawę z tych powodów.
I’m your dream, make you real
I’m your eyes when you must steal
I’m your pain when you can’t feel
Sad but true
Awatar użytkownika
ana
Posty: 801
Rejestracja: 2006-04-21, 21:26
Lokalizacja: wrocław

Post autor: ana »

Tiril pisze:Amber w hotelu nie uległa Deaconowi z miłości, po prostu potrzebowała kogoś, a D. to wykorzystał po prostu. I co więcej -on zdaje sobie sprawę z tych powodów.
Racja,poza tym Rick też leżał z Amanda na łóżku i się z nią całował (tyle tylko, że był wówczas zaręczony ::ysz:: ), to samo robiła Amber z Deaconem(chociaz z Rickiem już nie była) i nie wiadomo czy poszłaby na całość ::krzyw::
Awatar użytkownika
wiwi
Posty: 4763
Rejestracja: 2005-08-24, 20:07
Lokalizacja: Police

Post autor: wiwi »

Tylko bardziej utwierdzacie mnie w tym, że między nimi nie ma miłości. Oboje całowali się w łóżku z innymi. Tyle, że między Amber i Deaconem była znacznie gorętsza atmosfera. Rick i Amanda tylko się pocałowali, Amber za to już ujeżdżała Deacona ;)
- cześć chłopaczki, jak leci?
- dobrze
- dla kogo dobrze, dla tego dobrze
- dla kogo kogo, dla tego kogo...
- celna riposta :D
Awatar użytkownika
PetroPython
Posty: 1809
Rejestracja: 2007-03-08, 14:49
Lokalizacja: Częstochowa
Wiek: 35

Post autor: PetroPython »

wiwi pisze:Amber za to już ujeżdżała Deacona ;)
Deacon ujeżdżał Amber, jak tylko mógł :mrgreen:
Awatar użytkownika
Szogunka
Posty: 2071
Rejestracja: 2006-09-13, 20:31
Lokalizacja: Warmia

Post autor: Szogunka »

Amber zawsze miała kłopoty związane z nadmiarem. Zawsze co najmniej 2 amantów się wokół niej kręciło. Jedyną niezmienną jest mdły Rick, a Usher, C.J., Deacon mają tylko ubarwiać jej potyczki miłosne :lol:
Chwila która trwa, może być najlepszą z wszystkich chwil...
Awatar użytkownika
Tiril
Posty: 2868
Rejestracja: 2007-02-15, 21:47
Lokalizacja: z Bergen

Post autor: Tiril »

Szogunka pisze:Amber zawsze miała kłopoty związane z nadmiarem. Zawsze co najmniej 2 amantów się wokół niej kręciło. Jedyną niezmienną jest mdły Rick, a Usher, C.J., Deacon mają tylko ubarwiać jej potyczki miłosne :lol:
No i prawie zawsze chodzi też o Lityl Erik
I’m your dream, make you real
I’m your eyes when you must steal
I’m your pain when you can’t feel
Sad but true
anita42
Posty: 146
Rejestracja: 2007-05-08, 08:50
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: anita42 »

Denerwowało mnie to już z Brooke, ci wszyscy faceci, których po kolei rzucała i "tak naprawdę nie kochała, bo dla niej liczył się tylko Ridge" bleee... Jakie to było przewidywalne, że po kolei będą odpadali. Teraz to samo jest z Amber. Mniej by mnie to wkurzało, gdyby Ridge i teraz Rick byl fajniejszymi facetami niż ci, którym dostaje się kop w dupę, ale oni niestety przegrywają z tymi "epizodycznymi".
Gabra-Sheila
Posty: 2572
Rejestracja: 2006-06-30, 16:08
Lokalizacja: Jedlicze

Post autor: Gabra-Sheila »

Amber dzisiaj wyglądała tak dziwnie, nie podobała mi się :P
Świetnie jest patrzeć na szczęśliwego Ridge'a, Taylor i dzieci :serce: Dziwne, że Steffy ma dłuższe włosy, niż miała i to jest widoczne ::jezyk::
I znów namiętne pocałunki Taylor i Ridge'a nie mają końca :D
Forresterowie mnie dziś nieźle wkurzyli, że chcą wykiwać Deacona :evil: Mam nadzieję, że tego nie zrobi...
Awatar użytkownika
justyna18
Posty: 340
Rejestracja: 2007-02-16, 15:15
Lokalizacja: Z daleka..

Post autor: justyna18 »

Na szczęście Deacon nie jest taki głupi i nie da sie wrobić Foresterą.Widać że Amber nie wie kogo wybrać Rick czy Deacona. Chciała bym aby Amber została z Deaconem.
Troche nudne są te sceny z Ridgem i Taylor. Wole Steffy jak ma takie włosy jak teraz a nie te czerwone.
anita42
Posty: 146
Rejestracja: 2007-05-08, 08:50
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: anita42 »

Coś złego dzieje się z tym serialem! Oglądam od 11 lat i pierwszy raz zrobiło się tak, że jest 1 (słownie: JEDEN) wątek! Zawsze było conajmniej kilka, a teraz mamy tylko temat Amber-Ricki-Deacon, przeplatany scenkami z Ridgem i Taylor (nudnymi do bólu, macie rację). Gdzie są pozostałe postacie?
Awatar użytkownika
annnia
Posty: 315
Rejestracja: 2007-02-21, 00:49
Lokalizacja: polska

Post autor: annnia »

Uważam, że dziś Brooke miała rację. Trzy miesiące Amber wytrzymała z Deaconem ,a już tego ostatniego nie może. Skoro ich miłość jest taka silna to nie powinni się niczego obawiać, a widocznie Rick się obawia i Amber też dziś zaczęła się wahać. ::kwasny::
Awatar użytkownika
Tiril
Posty: 2868
Rejestracja: 2007-02-15, 21:47
Lokalizacja: z Bergen

Post autor: Tiril »

Dziś wreszcie Eryk zwrócił uwagę, na coś ważnego- że Eryczek na tym wszystkim najbardziej cierpi.Ciekawe ile nad tym myślał, za 20 odcinków może ktoś następny o tym pomyśli, jakiś Ridge albo ta ciemnoskóra koleżanka Deacona.
I’m your dream, make you real
I’m your eyes when you must steal
I’m your pain when you can’t feel
Sad but true
Awatar użytkownika
Mów mi Kasia =D
Posty: 32
Rejestracja: 2007-05-09, 17:27
Lokalizacja: z Dąbrowy G. =D

Post autor: Mów mi Kasia =D »

zabłysnął... ja piernicze... nudzi mnie to z deka... :D
Awatar użytkownika
Cosmo
Posty: 1730
Rejestracja: 2006-09-08, 21:45
Lokalizacja: Mysłowice

Post autor: Cosmo »

Widać móżdżek 'puszczalskiej' (tak jak to powiedziała Steph) jest zbyt mały aby pojąć że Amber i Rick się kochają i nie należy im w tym przeszkadzać. :zmiesz::
Nie wiem już komu ma kibicować: Rickowi czy Deaconowi... obojga lubię tak samo i obydwoje mają swoje racje. Teraz decydujący ruch ma Amber ale ona na pewno wybierze Ricka (heh... już wybrała). Jonathan to sprytny staruszek, pominął w umowie milion dolców. ::chytry:: Zresztą... sam Deacon powiedział ze pieniądze to nie wszystko. ::chytry::
Zablokowany