Bieżące odcinki cz. 1

Dział NIESPOILEROWY - nie wolno odwoływać się do wydarzeń nie pokazanych w Polsce.
Dawidek
Administrator
Posty: 10467
Rejestracja: 2006-06-21, 22:17
Lokalizacja: woj. śląskie
Wiek: 44

Post autor: Dawidek »

Mi też było trochę żal Deacon'a, ale z drugiej strony dobrze zrobił, że podpisał te dokumenty. W ten sposób Amber być może dopilnuje, by nie stracił kontaktu z synem. Ona musi to dobrze rozegrać. Rick tez powinien wykazać trochę taktu i zrozumienia i pamiętać, że Amber będzie w pewnym sensie związana z Deacon'em. Jeśli oboje się postarają, to nic im nie grozi.
Wydaje mi się, że Brooke dla pozorów powiedziała, że będzie wspierać Rick'a i Amber. Wcześniej wspominałem, że ona jest cichą sojuszniczką Deacon'a. I to się nie zmieniło.
Po co stephanie, Brooke, Thorne i Eric się wybrali do zrozpaczonego Deacon'a. Tem kwatret nie ma żadnego tupetu. I jeszcze mają czelność mówić mu, by się nie zbliżał do Amber. Sami podważają dokonania tej dziewczyny. ::plask wczolo: Bez komentarza.
Abec
Posty: 5315
Rejestracja: 2006-05-22, 01:53
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Abec »

Robi pisze: 3. ... I Erica III który już sam nie wie kto jest jego ojcem . Jeżeli to dziecko wyrośnie na normalne to będzie można mówić o cudzie . Wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują ,że będzie mówił do dwóch mężczyn ,,tato'' .
A to jest jakieś dziwne? Mało osób ma ojczyma i utrzymuje kontakty z ojcem? I jakoś nie działa to na nich źle.
Awatar użytkownika
ana
Posty: 801
Rejestracja: 2006-04-21, 21:26
Lokalizacja: wrocław

Post autor: ana »

Abec pisze:
Robi pisze: 3. ... I Erica III który już sam nie wie kto jest jego ojcem . Jeżeli to dziecko wyrośnie na normalne to będzie można mówić o cudzie . Wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują ,że będzie mówił do dwóch mężczyn ,,tato'' .
A to jest jakieś dziwne? Mało osób ma ojczyma i utrzymuje kontakty z ojcem? I jakoś nie działa to na nich źle.
Racja Abec.. :D Pamietajmy że Mały Eryk ma tez 3-go tatusia ::chytry:: ale jak narazie CJ chyba o nim zapomniał :?
Awatar użytkownika
Robi
Posty: 6401
Rejestracja: 2006-06-29, 13:55
Lokalizacja: Stargard Szczeciński

Post autor: Robi »

Oczywiście ,że to nie musi źle wpłynąć na dziecko ,ale w tym wypadku Deacon i Rick będą wmawiać dziecku ,że on jest prawdziwym ojcem .
Poza tym ich ciągłe przepychanki i przechodzenie z rąk do rąk ( Eric III ) raczej dobrze nie wpłynie dobrze na dziecko .
bastet78
Posty: 240
Rejestracja: 2005-12-05, 22:31
Lokalizacja: Gdzieś tam

Post autor: bastet78 »

Biedny Deacon. Żal mi faceta. :(
Amberanna
Posty: 51
Rejestracja: 2007-04-24, 22:43
Lokalizacja: Lubelskie

Post autor: Amberanna »

Moim zdaniem (i jest to już kolejna podobna opinia) ostatnio odcinki są strasznie nudne. No ale jak wiadomo zawsze po niezłych akcjach w Modzie następuje tzw. "przestój", kiedy prawie nic się nie dzieje, tylko gadają i gadają. Musi dopiero zawiązać się kolejny dramatyczny wątek. Czekajmy cierpliwie:)
La vita e bella!
Awatar użytkownika
Tiril
Posty: 2868
Rejestracja: 2007-02-15, 21:47
Lokalizacja: z Bergen

Post autor: Tiril »

Robi pisze:Oczywiście ,że to nie musi źle wpłynąć na dziecko ,ale w tym wypadku Deacon i Rick będą wmawiać dziecku ,że on jest prawdziwym ojcem .
Poza tym ich ciągłe przepychanki i przechodzenie z rąk do rąk ( Eric III ) raczej dobrze nie wpłynie dobrze na dziecko .
No właśnie, chodzi o to, że dziecko od małego ma namieszane w głowie w kwestii tej sprawy i nikt się tym nie przejmuje, łącznie z Amber która nie powinna wskazywać na Ricka palcem i mówić "Popatrz, tatuś przyszedł", a za godzinę robić to samo, tyle że z Deaconem zamiast Ricka ::chytry::
I’m your dream, make you real
I’m your eyes when you must steal
I’m your pain when you can’t feel
Sad but true
Awatar użytkownika
Szogunka
Posty: 2071
Rejestracja: 2006-09-13, 20:31
Lokalizacja: Warmia

Post autor: Szogunka »

Zauważyłam, że popełniłam Freudowski błąd :wink: :lol: . Napisałam, że chciałabym żeby Amber była z Rickiem, a myślałam o Deaconie! ::rad::
Rick jest bezczelny, arogancki, zbyt pewny siebie. I nie tak przystojny ::jezyk::
Chwila która trwa, może być najlepszą z wszystkich chwil...
Awatar użytkownika
Robi
Posty: 6401
Rejestracja: 2006-06-29, 13:55
Lokalizacja: Stargard Szczeciński

Post autor: Robi »

Tiril pisze: No właśnie, chodzi o to, że dziecko od małego ma namieszane w głowie w kwestii tej sprawy i nikt się tym nie przejmuje, łącznie z Amber która nie powinna wskazywać na Ricka palcem i mówić "Popatrz, tatuś przyszedł", a za godzinę robić to samo, tyle że z Deaconem zamiast Ricka ::chytry::
Zgadzam się . Amber powinna już na samym początku zdecydować do kogo mały Eric III powinien mówić ,,tato'' . Jak na razie mówi do dwóch - Deacon i Rick , całe szczęście ,że już nie ma C.Ja .
Awatar użytkownika
PetroPython
Posty: 1809
Rejestracja: 2007-03-08, 14:49
Lokalizacja: Częstochowa
Wiek: 35

Post autor: PetroPython »

Amberanna pisze:Moim zdaniem (i jest to już kolejna podobna opinia) ostatnio odcinki są strasznie nudne. No ale jak wiadomo zawsze po niezłych akcjach w Modzie następuje tzw. "przestój", kiedy prawie nic się nie dzieje, tylko gadają i gadają. Musi dopiero zawiązać się kolejny dramatyczny wątek. Czekajmy cierpliwie:)
Mam już dosyć Amber, Deacona, Ricka, Erica III też. Żeby ten wątek się jakoś zakończył i to prędko :roll: .

P.S. Nawet te potyczki słowne Brooke i Amber są już nużące ::ysz::
Awatar użytkownika
Szogunka
Posty: 2071
Rejestracja: 2006-09-13, 20:31
Lokalizacja: Warmia

Post autor: Szogunka »

A mi się podobało, jak Amber popchnęła Brooke na fotel. Podoba mi się też zachowanie Stephanie. Czekam tylko aż Brooke odzyska rozum. Chcę, żeby znów stała się moją ulubioną postacią. I mimo, że czuję symatię do Taylor, to jednak dalej nie mogę strawić widoku jej i Ridga odnóży dolnych splątanych w pościeli. Brrr.
Chwila która trwa, może być najlepszą z wszystkich chwil...
Awatar użytkownika
Misia
Posty: 1558
Rejestracja: 2006-09-10, 23:05
Lokalizacja: małopolska

Post autor: Misia »

Abec pisze:
Robi pisze: 3. ... I Erica III który już sam nie wie kto jest jego ojcem . Jeżeli to dziecko wyrośnie na normalne to będzie można mówić o cudzie . Wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują ,że będzie mówił do dwóch mężczyn ,,tato'' .
A to jest jakieś dziwne? Mało osób ma ojczyma i utrzymuje kontakty z ojcem? I jakoś nie działa to na nich źle.
Identyczna sytuacja jest w klanie.

Nienormalne jest to,że dziecko przechodzi z rąk do rąk.Od Foresterów do Moorów,później do Spectrów,później jeszcze Deacon teraz znów Foresterzy :roll: Oby to się jak najszybciej skończyło bo mały naprawde nie będzie wiedział co i jak ::chytry::
Team Hunter:)A jak!
Angel1122
Posty: 16
Rejestracja: 2007-05-08, 16:55
Lokalizacja: Szczecin

Post autor: Angel1122 »

Przecież w USA pełnoletność jest od 21 lat to co oni tu z 18-stką wyjeżdżają :roll:
Awatar użytkownika
nutelka
Posty: 520
Rejestracja: 2006-08-28, 20:56
Lokalizacja: lubuskie

Post autor: nutelka »

A ja jestem ciekawa dlaczego kochający swoją rodzinę najbardziej na świecie Ricuś nie zabrał narzeczonej na imprezę swojej siostry? ::plask wczolo: ::plask wczolo:
... i ślubuję Ci uśmiech przy porannej kawie, parasol w deszczu i stokrotki na wiosnę...
Awatar użytkownika
Szogunka
Posty: 2071
Rejestracja: 2006-09-13, 20:31
Lokalizacja: Warmia

Post autor: Szogunka »

Akcja nabiera rozpędu. W jednym odcinku mówią o przyjęciu, a w następnym ono już trwa! Normalnie czekalibyśmy ze dwa tygodnie :wink: . Szkoda tylko że przyjęcie odbywa się rano i nie ma na nim Amber i Stepanie. Aż dziw, że tak rodzinna kobieta nie jest na urodzinach Bridget :shock:
Chwila która trwa, może być najlepszą z wszystkich chwil...
Zablokowany