Bieżące odcinki cz. 1

Dział NIESPOILEROWY - nie wolno odwoływać się do wydarzeń nie pokazanych w Polsce.
Awatar użytkownika
annnia
Posty: 315
Rejestracja: 2007-02-21, 00:49
Lokalizacja: polska

Post autor: annnia »

PetroPython pisze:Durny Ricki ma za swoje - Eric mówi do Deacona 'tato', ale kto odnalazł ojca tego dziecka :?: :roll: Właśnie Rick skomplikował Ericowi do reszty życie, a przy okazji swoje :evil:
Racja a teraz ma pretensje do Amber, że ta stara się aby mały jednak znał swojego biologicznego ojca, bo widzi, że mu teraz naprawdę zależy na małym Ericu.
Awatar użytkownika
Mów mi Kasia =D
Posty: 32
Rejestracja: 2007-05-09, 17:27
Lokalizacja: z Dąbrowy G. =D

Post autor: Mów mi Kasia =D »

jajka na kijku normalnie :zeby: z Morgan jaki klaun... :D ale jajca będą w następnym odcinku, jeszcze Stefcie zabije... :D
Awatar użytkownika
kimberly1990
Posty: 1358
Rejestracja: 2006-07-18, 11:27
Lokalizacja: Działdowo

Post autor: kimberly1990 »

Bardzo podobały mi się dzisiejsze odcinki :wink: Jakieś takie... inne niż zwykle były ::jezyk::
A poza tym strasznie mnie zszokowali z tym spoilerem następnego odcinka na końcu :shock: :zeby: Fajnie, że coś takiego w końcu zrobili :wink:
A Morgan bardzo do twarzy jest w stroju klauna :zeby: ::cojest:: ::jezyk::
Awatar użytkownika
gwiazda69
Posty: 257
Rejestracja: 2006-04-27, 16:59
Lokalizacja: Londyn

Post autor: gwiazda69 »

Morgan jednak zwariowała do reszty :mrgreen: Na Tima patrzeć już nie mogę jak przynudza wiecznie i próbuje ją powstrzymać.Gdyby naprawdę był zdrowy psychicznie to dawno by zakończył to bagno.Mały Eric znowu noszony jest na rękach :D Czy oni chcą kalekę z niego zrobić??Nie mogła Amber chociaż na trochę zostawić go tam przy dzieciach? ::jezyk:: Miło,że cała rodzina w komplecie,ale takie jakieś sztuczne to było.
Someone call the ambulance, there's gonna be an accident...
Awatar użytkownika
Tiril
Posty: 2868
Rejestracja: 2007-02-15, 21:47
Lokalizacja: z Bergen

Post autor: Tiril »

Trzeba przyznać Morgan, że przebieranie się za profesjonalnego klauna naprawdę nieźle jej wyszło - i charakteryzacja i ubiór.
Brooke wyglądała świetnie:)
Idea spotkania rodzinnego super, naprawdę.Pozazdrościć.
I’m your dream, make you real
I’m your eyes when you must steal
I’m your pain when you can’t feel
Sad but true
Awatar użytkownika
Kaska
Posty: 544
Rejestracja: 2007-03-03, 12:07
Lokalizacja: Węgierska Górka

Post autor: Kaska »

Morgan wreszcie dziś pięknie wyglądała. :P

Odcinki bardzo fajne. :: bow :: :mrgreen:
Już nie mogę się doczekać następnego.

Amber mogła dać Erica do dzieci, a nie ciągle nosić go na rękach. ::kwasny::
No i wszystkie moje ulubione postacie się wykończyły: Sheila w więzieniu, Morgan w psychiatryku, a Tayor nie żyje...
Awatar użytkownika
Cosmo
Posty: 1730
Rejestracja: 2006-09-08, 21:45
Lokalizacja: Mysłowice

Post autor: Cosmo »

Ale ten klaun smętny... ::chytry:: Morgan powinna popracowac nad uśmiechem. ::ok::
Tim jest uzależniony od Morgan! ::ysz:: Uciekaj chłopie ta furgonetką do Meksyku póki nie jest za późno! ::bojesie::
Nie wiem co takiego stresznego Amber w tym tatuażu widzi. Po prostu tatuaż. A to że złamane serduszko to Rick powinien wiedzieć czemu. ::plask wczolo:
Awatar użytkownika
Szogunka
Posty: 2071
Rejestracja: 2006-09-13, 20:31
Lokalizacja: Warmia

Post autor: Szogunka »

"Jak mnie ie będzie za pół godziny - uciekaj" :lol: ::plask wczolo: . Ciekawe jak ma się stamtąd wydostać nie wzbudzając podejrzeń?
Morgan- nie do poznania. Poza głosem oczywiście, ma na (nie)szczęście tyle rozsądku by się nie odzywać.
Kolejne zdumienie - od kiedy to związek Ricka i Amber stał się platoniczny? Napalonemu chłopczykowi spadło libido? Bo skoro do tej pory nie zauważył tatuażu...
Chwila która trwa, może być najlepszą z wszystkich chwil...
Awatar użytkownika
dominik
Posty: 1162
Rejestracja: 2006-12-09, 11:43
Lokalizacja: Mielec

Post autor: dominik »

Zgadzam się i przy okazji gratuluję.
Awatar użytkownika
Damians
Posty: 9615
Rejestracja: 2006-05-31, 17:05
Lokalizacja: Polska

Post autor: Damians »

Szogunka, co do Amber i Ricka pomyślałem o tym samym ::cojest:: Trochę to dziwne, że jeszcze nie skonsumowali swojego "nowego" związku, chyba, że "robili to" w ubraniach ::ysz:: ::jezyk::
Jakby do mnie przyszedł taki klaun, to ja bym się go chyba wystraszył, a nie przytulił ::jezyk::
Awatar użytkownika
Mów mi Kasia =D
Posty: 32
Rejestracja: 2007-05-09, 17:27
Lokalizacja: z Dąbrowy G. =D

Post autor: Mów mi Kasia =D »

No z deka dziwny był ten klaun ;p też bym sie wystraszyła... ciekawe co będzie ze Stefcią... :zeby:
Awatar użytkownika
Robi
Posty: 6401
Rejestracja: 2006-06-29, 13:55
Lokalizacja: Stargard Szczeciński

Post autor: Robi »

Dzisiaj nic ciekawego nie było - wszyscy Forresterowie w jednym miejscu , szczęsliwi i zadowoleni . A akcja dopiero rozkręci się jak Morgan pokaże pazurki i wtedy im popsuję sielankę.
Awatar użytkownika
Damians
Posty: 9615
Rejestracja: 2006-05-31, 17:05
Lokalizacja: Polska

Post autor: Damians »

Najlepsze było, jak Morgan patrzała się na szczęśliwych Forresterów. Kiedy powiedziała "Brooke" uśmiechnęła się :mrgreen: ::jezyk:: ::krzyw::
Dosyć ciekawa była też ta zapowiedź na końcu- "Forresterowie mają już dwóch wrogów" :twisted: :twisted: :twisted:
Awatar użytkownika
katarzynka
Posty: 719
Rejestracja: 2007-03-18, 16:12
Lokalizacja: Gliwice

Post autor: katarzynka »

Jak to było z tym tatuażem? Deacon ma drugą połówkę serca, o której wie Rick ::chytry:: (Pytanie: skąd by to wiedział :?: ::jezyk:: )

Sielankowo i cukierkowo, szybko się zorganizowali - dekoracje, drinki, żarełko - nic tylko być Foresterrem :zeby: ::jezyk::

Morgan nie do poznania, ale skąd ona wytrzasnęła wszystkie potrzebne rzeczy w ciągu kilku chwil :?: :!: McGyver jaki czy co ::rad::

Rick tak dawno nie dotykał Amber, że już zapomniał jak to robić ::loll:: A może czekają do nocy poślubnej ::chytry:: ::loll::
anita42
Posty: 146
Rejestracja: 2007-05-08, 08:50
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: anita42 »

Bliźniaczki są śliczne, ale jak oni je ubierają (tzn. Katherine). Dobrze, że Eryk III chociaż nie byl w marynarskim ubranku.
Amber jest blada, płaska i pozbawiona kobiecych kształtów. Boi się pokazać tatuaż, ponieważ zna Rickiego i wie, że będzie miał muchy w nosie z tego powodu.
Clown w wykonaniu Morgan był drapieżny i groźny, nic w nim nie było radosnego ani przyjaznego. Dzieciaczki Forresterów są zbyt ufne, a to źle.
W ogóle za clowna powinien przebrać się Tim, bo zachowuje się nie inaczej jak clown. Odwala mu już teraz prawie tak, jak Morgan ::cojest::
Zablokowany